Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Idealne życie z Instagrama



Uwielbiam Instagram. Spędzam tam zdecydowanie za dużo czasu, podglądając innych. 

Jakie oni mają życie! Rano wstają kiedy chcą, mają czas na kawę i ciastko, nierzadko w towarzystwie książki, niespieszny spacer z psem lub dzieckiem, trochę pracy bo przecież trzeba pracować. Później wege obiad w trendy knajpce w towarzystwie innych internetowych osobistości. Po obiedzie sesja zdjęciowa do nowego postu, praktyka jogi plus seriale na Netflixie. 

Sami freelancerzy z idealnym makijażem, idealnym życiem w stonowanych kolorach i w wiecznie uporządkowanej przestrzeni. 

Napatrzę się tak i myślę: taki freelance.. hmmm... może by tak? Praca mniej niż osiem godzin dziennie - marzenie. 

Problem w tym, że to wygląda tak ładnie tylko na obrazkach. Jakbym się uparła to według Instagrama też miałabym życie jak w bajce. Wróć! Mam życie jak w bajce.

Zależy jakie bajki lubisz. Ja nie lubię i nie wierzę w ideały. Wieczny spokój i błogostan nie dla mnie. Podobnie pastelowe kubki do kawy i kundelek ze schroniska. 

Wolę te cudowne niedoskonałości, które dodają charakteru. Mój wielki kubas z osłem z Kubusia Puchatka, który bywa czasem niedomyty. Kundelek ze schroniska doprowadziłby mój nos do zaniku od smarkania, a zresztą wolę wrednego kota z pogryzionymi uszami. Porządek mam jakiś dzień po generalnym sprzątaniu, a potem jest rzeczywistość czyli pełno książek i wełny dookoła mojego gniazda w rogu kanapy. Bo muszę mieć wszystko pod ręką. Nie sprzątam obsesyjnie każdego okruszka bo szkoda mi na to czasu. Owszem, można wyrobić sobie nawyki i mieć bardziej ogarnięty dom ale na to też szkoda mi czasu. 

Każdego dnia mam tylko 24 godziny i nie jestem w stanie zrobić wszystkiego co bym chciała. Nawet przy efektywności na poziomie hard.

Czasem napatrzę się na te obrazki i przez chwilę też tak chce ale zaraz przychodzi myśl, że to nie prawda. Ładny kadr i tyle. Wolę swoje niedoskonałe i nieuporządkowane kadry.

Dziękuję, że jesteś :) Jeżeli podobał Ci się ten wpis i chcesz poznać mnie bliżej:
  • polub Antyspołecznego Susła Obsesjonistę na Facebooku otrzymasz powiadomienie, o nowym poście tuż po jego publikacji,
  • podglądaj na  Instagramie dowiesz się co też Suseł wyrabia, co je, pije, czyta i gdzie się podziewa, kiedy nie ma go na blogu.

Komentarze

Popularne posty