Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2017

Polecane

Słomiana wdowa czyli dla siebie mi się nie chce

Kilka razy do roku bywam słomianą wdową. Chomicki wyjeżdża służbowo lub w związku z muzyką. Już jako dziecko miałam problem ze spaniem w pustym domu więc długo długo kiedy miałam zostać sama, przenosiłam się na ten czas do mamy. 

W końcu postanowiłam spróbować jak to będzie zostać samemu na tym mieszkaniu i o dziwo, przywykłam.

Ale. 

Ale odkryłam coś, co jest w całkowitej opozycji do wszechobecnej kultury celebrowania życia. Wielowarstwowe kanapki na nie wyszczerbionych talerzach. Kawa w eleganckim kubku lub filiżance. Stylowa piżama na co dzień i eleganckie spodnie do chodzenia po domu. Mieszkanie non stop odpicowane jak do sesji w jakiejś gazecie wnętrzarskiej.

Sama jak najbardziej jestem za używaniem rzeczy i nie odkładanie ich tylko na specjalne okazje, nie o to mi jednak chodzi. 

Mnie się nie chce dla samej siebie. Nie gotuję. Stołuję się na mieście albo dojadam resztki z lodówki. Jeśli nie zaopatrzę jej porządnie wcześniej to potrafię jeść corn flakesy na sucho. Tylko. Na szczęśc…

Nawet maraton zaczyna się od pierwszego kroku

Idealne życie z Instagrama

Wcierka Jantar vs woda brzozowa - porównanie

Nowe w... październik 2017 czyli seriale, maskotki i Wiedźmin z Rossmanna