Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Poza blogiem jest fajnie

Jakiś czas temu słuchałam podcastu Michała Szafrańskiego, w którym padło stwierdzenie, że jeśli bloger nie ma nic z prowadzenia bloga to traci motywację i najczęściej przestaje prowadzić bloga. 
Prawda.
Ja z prowadzenia bloga nie mam absolutnie nic i bardzo długo mi to nie przeszkadzało w jego prowadzeniu. Założyłam go z potrzeby pisania i dlatego trwał przez cały czas. Może się wydawać, że pisanie postów i prowadzenie bloga to nic takiego ale dopiero ten, kto sam spróbuje, wie że wymaga o sporego zaangażowania.
U mnie zaangażowanie bez motywacji nie występuje. Prawdą jest, że sama nie przykładałam się do rozwoju tego miejsca tak, jak teoretycznie powinnam. Ale! Blog nigdy nie był moim planem na życie. Nie wiązałam z nim rozwoju zawodowego czy planu na osiągnięcie jakiegoś dochodu. Nie spinałam się z powodu statystyk, nie próbowałam tworzyć zaangażowanej społeczności. Nie zamierzam tego robić nadal, a blog zostanie. Pisać będę ale tylko wtedy, kiedy odczuję taką potrzebę. Jeśli ze mną zo…

Borne Sulinowo - Miasto Widmo



Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć z wypadu do Bornego Sulinowa, o którym wspominałam ostatnio. Bardzo żałuję, że nie udało mi się zobaczyć tego miejsca przed rozebraniem większości budynków. Musiało robić wtedy niezapomniane wrażenie, chociaż i teraz ma w sobie to coś, taki okruch tajemnicy ;) Mam nadal uczucie, że z Chomickim nie widzieliśmy wszystkiego i bardzo chciałabym tam wrócić. Sęk w tym, że wszystkie te ''tajemnicze miejsca'' ciężko jest znaleźć. Miasto podobno wytyczyło ścieżkę turystyczną dla turystów, ale na nią nie trafiliśmy. Poszliśmy ''na dziko'' ;) 
Namawiam Chomickiego na powtórkę z rozrywki, ponowną wycieczkę i ''doobejrzenie'' tego, czego nie widzieliśmy. Tymczasem trochę obrazków:
 



















Powyżej dawne obiekty wojskowe, poniżej opuszczone osiedle. Do niektórych budynków nie było łatwo wejść, a w środku miało się wrażenie, że albo sufit zaraz runie na głowę albo podłoga zarwie się pod stopami. Cudowne uczucie ;D









Jedyny odrestaurowany budynek. Ktoś włożył w to wiele pracy i pieniędzy ale nie cały budynek nadaje się do zamieszkania.


Jeżeli macie możliwość to pojedźcie tam. Zanim wszystko zniknie.

Komentarze

Popularne posty