Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Zbiornik #7 i nowości kwietniowe czyli poobijane kolana i tenorzy

Kwiecień trwał dla mnie wyjątkowo długo. Pierwszy raz od dawna czuję,  że dobrze wykorzystałam swój czas. I to dobrze bo początek maja okazał się mało łaskawy i wredne choróbsko na tydzień wyłączyło mnie z życia. Wszystkie plany runęły, energia zniknęła,  a mózg zamienił się w watę.

Pisałam Wam o swoim słomiany wdowieństwie. Pierwszy raz byłam tak długo sama i wiem jak dziwnie to brzmi w przypadku kobiety trzydzieści plus. Niemniej nadszedł ten moment i stwierdzam, że jednak bym przeżyła sama ale nie chcę. Druga osoba zmienia całkowicie dynamikę domu i jestem w stanie tolerować okruszki w kuchni.

Te kilka dni odsapnięcia od bycia Panią Domu naprawdę świetnie mi zrobiło i każdej z Was to polecam. Taki detoks od gotowania, sprzątania i zajmowania się kimś choćby w najmniejszym stopniu. Ja i tak mam bardzo dobrze bo z Chomickim wszystkie obowiązki dzielimy na pół, a prasowanie na przykład to tylko jego domena. Ja się tego parującego narzędzia tortur dla drobiu domowego nie ty…

Otaczają mnie niedźwiedzie

Ostatnio otaczają mnie niedźwiedzie.

Moim ulubionym jest Marzymiś. Jest sympatyczny, optymistyczny i z nim mam ochotę spędzać jak najwięcej czasu ale trzymam go na dystans. Póki co. Marzy mi się własne mieszkanie, wyjazd do Szkocji i pohasanie po zielonych wzgórzach. 
Źródło

Drugim misiem, za którym nie przepadam i szukam sposobu na pozbycie się go jest Niechcemiś. Ten drań jest podstępny, nie rzuca się tak od razu w oczy i potrafi świetnie się maskować, nie ma to jak pięć lat w Navy Seals. Człowiek niczego się nie spodziewa, a tu nagle hop i masz Niechcemisia na plecach. Kompletnie i totalnie nie chce mi się czytać ustawy, którą naprawdę muszę przeczytać, zrozumieć i zapamiętać.

Źródło

Trzeci miś jest wyjątkowo natrętny, wabi się Chciałobymiś, to kuzyn Marzymisia. Ostatnio nie opuszcza mnie na krok. Chciałabym tak pożreć kilka twisterów z bekonem z KFC, zagryźć je kilkoma krówkami własnej roboty.... To nie ciąża tylko nietypowe upodobania ;)


Źródło


Czwarty miś jest podobnie problematyczny jak drugi, ale na niego nie ma sposobu. Niepodobamiś. Rozglądam się za torebką, wymagania mam niewielkie i co z tego? Nic mi się nie podoba.

Źródło

Obiegowa opinia, że misie są słodkie i przytulne ma się nijak do tej czwórki. Może Marzymiś jest, ale pozostałe nie bardzo. Jakiś pomysł jak sobie z irytującą trójcą poradzić? Marzymisia nie oddam, ale resztę proszę bardzo. Przygarnie ktoś? Nie jedzą dużo, są tylko wyjątkowo upierdliwe.

Komentarze

Popularne posty